Jump to content
Detailingowiec

Eidos71

Użytkownik
  • Posts

    10
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Eidos71 last won the day on March 7 2020

Eidos71 had the most liked content!

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Eidos71's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

5

Reputation

  1. Polecam - kolega @Tomas-sg naprawdę wykonuje naklejki / nalepki zgodnie z otrzymanym wzorem.
  2. Codzi Ci o Shinee Wax ? W SCS (na początku, gdy tylko wszedł na nasz rynek).
  3. Oczekuje na dostawę 😉 W moim arsenale jest, więc może ogarnę mały test z glossometrem 😉
  4. Na jasnych/srebrnych lakierach najlepszy efekt dają woski syntetyczne - sealanty, ewentualnie hybrydowe/z dodatkiem SiO2. Polecałbym Ci Gtechniq C2v3 - na srebrnym lakierze świetny efekt "oblania szkłem", trwałość też akceptowalna, aplikacja jak przy QD. Podobny efekt osiągniesz kilkoma innymi (np. Prostaff WG CC, ADS NGPS). Jednak jeśli ma to być koniecznie wosk (twardy, czy płynny ? ), polecam Tac System Shinee Wax - płynny wosk syntetyczny, zbliżony swoimi właściwościami i aplikacją bardziej do QD, niż typowego wosku (produkt nastawiony na połysk, nie na trwałość). Asortyment do wyboru jest naprawdę duży.
  5. Zaopatrz się w cieniutkie pędzelki, które nadadzą się do zaprawek, lub w patyczki do zaprawek. Do tego set lakieru (zestaw naprawczy - wg kodu koloru lakieru; w skład podstawowego setu wchodzi lakier kolor, oraz lakier bezbarwny; są sety 3-składnikowe + podkład). Po przygotowaniu odprysku (szlif papierkami, odtłuszczenie), lakier kolor kładziesz w 2-3 warstwach (wypełniasz odprysk), odczekując po 10-15 minut między warstwami (wypełniasz tak, aby po ostatniej warstwie został "dołek" - miejsce na lakier bezbarwny). Po ostatniej warstwie i jej wyschnięciu, kładziesz bezbarwny - 3-5 warstw tak, aby po ostatniej warstwie był widoczny/wyczuwalny "naddatek". Po całkowitym wyschnięciu ostatniej warstwy bezbarwnego (najlepiej następnego dnia) znowu działasz papierkami, aby zeszlifować ten naddatek/wyrównać go z powierzchnią lakieru wokół odprysku. Potem pad, pasta i wyprowadzasz ślady po papierze co najmniej do takiego stanu, w jakim jest pozostały wokół odprysku lakier. Czasochłonne, wymaga precyzji i cierpliwości, ale tak naprawdę proste.
  6. Jeśli nie masz doświadczenia i odpowiednio zasobnego w maszyny, pady i pasty arsenału (lub dużo cierpliwości) - współczuję... Bardzo trudny lakier do wyciągnięcia na zadowalający poziom - ten lakier nie wybacza... W przypadku tego lakieru rzeczywiście może być potrzebna wieloetapowa korekta, a - wg mnie - ważniejsza od walki z każdą rysą jest walka o odpowiednie wykończenie (ostatni, finiszowy etap korekty) lakieru. Przy pracy papierkami niezbędne jest sprawdzenie grubości warstwy powłoki lakierniczej - często usunięcie wszystkich wad lakieru może być fizycznie niemożliwe...
  7. Jeśli jest potrzeba, aby wycinać "grubasy" papierem - używam najpierw papieru. Wolę jednak szlif papierem na sucho - mam lepszą kontrolę nad szlifowaną powierzchnią, podgląd "na bieżąco" i ogólnie lepiej mi się szlifuje papierkami "na sucho". A co do korekty 3-etapowej: nie zawsze jest potrzebna (nawet po szlifie papierkami). Ilość etapów zależy od stanu lakieru, jego rodzaju i twardości... Jest wiele zmiennych, które decydują o rodzaju korekty, ilości jej etapów i oczekiwanych rezultatach (oraz możliwościach). Aby udzielić dokładniejszej odpowiedzi, musiałbyś sprecyzować pytanie.
  8. Produkt od wielu lat na rynku. Bardzo często porównywany (a nawet uważany za odpowiednik) do Wolfgang'a DGPS. Oba produkty bardzo przyjemne w aplikacji, oba charahteryzują się niezłą (rzeczywistą) trwałością (pod warunkiem odpowiedniego przygotowania powierzchni), oba dodają sporo do połysku. Wolfgang jest nieco droższy.
  9. Witam wszystkich Forumowiczów. Bawię się detailingiem, nie jest to (póki co) moje źródło utrzymania, a raczej pasja 😉 Mam nadzieję, że to Forum pozwoli mi na dzielenie się swoją skromną wiedzą, jak i na czerpanie tej wiedzy od Forumowiczów 👍
×
×
  • Create New...